Dla większości osób rozpoczynających The Witcher 3 Remastered najlepszym wyborem będzie Story and Sword. Pozwala nauczyć się walki, alchemii i Znaków bez karania za każdy błąd, a medytacja nadal odnawia zdrowie Geralta.
Jeżeli masz już doświadczenie z action RPG albo chcesz, żeby przygotowanie do walk naprawdę miało znaczenie, Blood and Broken Bones jest znacznie ciekawszym kompromisem. Przeciwnicy zadają dużo większe obrażenia, a medytacja przestaje przywracać zdrowie, więc Jaskółka, jedzenie, oleje i Bestiariusz stają się częścią normalnej rozgrywki, a nie opcjonalnym dodatkiem.
Death March zostaw graczom, którzy świadomie chcą najwyższego poziomu trudności albo polują na odpowiednie osiągnięcie. Remastered przebudowuje kilka systemów, w tym drzewko umiejętności i zachowanie części potworów, ale oficjalne patch notes nie zapowiadają nowego zestawu poziomów trudności.


Szybki wybór: Just the Story wybierz dla fabuły. Story and Sword jest najlepszym punktem startowym dla większości nowych graczy. Blood and Broken Bones wybierz, jeśli chcesz naprawdę używać wiedźmińskich narzędzi. Death March jest dla osób szukających maksymalnego wyzwania i osiągnięcia Walked the Path.
Podstawa opracowania: Oficjalne patch notes The Witcher 3 Remastered oraz dokumentacja parametrów poziomów trudności z plików gry.
Ważne: Oficjalne materiały Remastered nie wskazują, że cztery podstawowe poziomy trudności zostały przebudowane. Dodano jednak nowe opcje dostępności, w tym preset Bard’s Ballad na Just the Story.
| Poziom | Zdrowie wrogów* | Obrażenia wrogów* | XP* | Medytacja leczy? |
|---|---|---|---|---|
| Just the Story | -50% | +0% | 100% | Tak |
| Story and Sword | +10% | +40% | 100% | Tak |
| Blood and Broken Bones | +20% | +130% | 90% | Nie |
| Death March | +80% | +230% | 80% | Nie |
*To wartości udokumentowane na podstawie skryptów klasycznej wersji gry. Oficjalne patch notes Remastered nie podają nowych mnożników poziomów trudności ani nie informują o ich zmianie, dlatego traktujemy je jako punkt odniesienia, a nie jako nową tabelę opublikowaną przez CD PROJEKT RED.
Spis treści
Just the Story: jeśli fabuła jest ważniejsza od walki
Just the Story jest przeznaczone dla osób, które chcą przede wszystkim śledzić historię Geralta, poznawać postacie, wykonywać questy i eksplorować świat bez zatrzymywania się na trudniejszych walkach.
Klasyczne dane ze skryptów gry pokazują, że przeciwnicy mają tutaj znacznie mniej zdrowia niż na wyższych ustawieniach, a Geralt otrzymuje pełne doświadczenie. Medytacja odnawia także zdrowie, dlatego po walce możesz po prostu odpocząć zamiast zużywać jedzenie czy eliksiry.
W Remastered ten tryb dostał dodatkowy argument w postaci Bard’s Ballad, czyli opcjonalnego presetu dostępności. Może on między innymi zwiększyć regenerację zdrowia, wyłączyć zużycie trwałości przedmiotów, znieść limit udźwigu i zapewnić nieskończony oddech podczas pływania.


Story and Sword: najlepszy wybór dla większości nowych graczy
To ustawienie daje najlepszy balans, jeśli grasz w Wiedźmina 3 po raz pierwszy i nie chcesz ani przechodzić walk bezmyślnie, ani ginąć po kilku błędach. Przeciwnicy potrafią być groźni, ale większość spotkań nadal można wygrać bez perfekcyjnego buildu i ciągłego studiowania Bestiariusza.
Najważniejsze dla początkujących jest to, że medytacja nadal odnawia zdrowie. Oznacza to znacznie mniejszą presję na zarządzanie żywnością, Jaskółką i innymi metodami regeneracji.
Nie oznacza to jednak, że alchemia czy Znaki są bezużyteczne. Quen potrafi uratować Geralta po źle wykonanym uniku, Yrden pomaga przeciwko zjawom, a odpowiedni olej nadal skraca walkę z silniejszym potworem. Różnica polega na tym, że gra nie zmusza cię do perfekcyjnego wykorzystania każdego narzędzia.
Blood and Broken Bones: poziom, na którym przygotowanie zaczyna mieć znaczenie
Blood and Broken Bones to wyraźny skok trudności. Udokumentowane parametry klasycznej wersji zwiększają obrażenia wrogów znacznie mocniej niż ich zdrowie, więc walki nie muszą stawać się ekstremalnie długie, ale błędy Geralta są dużo bardziej kosztowne.
Największa zmiana dla początkującego pojawia się po walce: medytacja nie przywraca zdrowia. Nadal odnawia alchemiczne zapasy, ale utraconą żywotność musisz odzyskiwać innymi sposobami.
Właśnie tutaj Jaskółka, jedzenie, oleje, bomby i Znaki przestają być tylko systemami, które można ignorować. Jeżeli zależy ci na tym, żeby Geralt faktycznie przygotowywał się do kontraktów jak wiedźmin, Blood and Broken Bones jest bardzo dobrym wyborem.


Death March: jak trudny jest naprawdę?
Death March to najwyższe standardowe ustawienie. Dane ze skryptów klasycznej wersji przypisują przeciwnikom około 80% więcej zdrowia i 230% bonusu do obrażeń, a Geralt otrzymuje tylko 80% standardowego doświadczenia.
W praktyce największym problemem nie jest samo zdrowie przeciwników. Jest nim to, jak mało błędów możesz popełnić. Zwykłe utopce, bandyci czy wilki potrafią szybko zabić Geralta, jeśli pozwolisz otoczyć się grupie, a mocniejsze potwory mogą zakończyć walkę kilkoma trafieniami.
Nie jest to jednak tryb wymagający bezbłędnego refleksu przez sto godzin. Im lepiej rozumiesz Quen, uniki, oleje, mikstury i słabości przeciwników, tym bardziej Death March zmienia się z brutalnego testu zręczności w test znajomości systemów gry.
Największa różnica: leczenie i medytacja
To właśnie mechanika leczenia najbardziej zmienia sposób grania pomiędzy dolnymi i górnymi poziomami trudności. Na Just the Story i Story and Sword wystarczy medytacja poza walką, aby odzyskać żywotność.
Na Blood and Broken Bones i Death March medytacja wciąż odnawia wykorzystane eliksiry i bomby, o ile Geralt ma odpowiedni alkohol, ale nie odnawia zdrowia.
To pozornie niewielka zmiana, ale wpływa na cały rytm przygody. Obrażenia odniesione w banalnej potyczce z wilkami mogą mieć znaczenie w następnym starciu, a mikstury regeneracyjne przestają być czymś, co odkładasz w nieskończoność „na później”.


Czy można zmienić poziom trudności podczas gry?
Tak. The Witcher 3 pozwala zmieniać trudność z poziomu ustawień, więc jeżeli Story and Sword po kilku godzinach wydaje się zbyt łatwe, możesz podnieść poziom. Jeżeli Blood and Broken Bones zaczyna przeszkadzać w poznawaniu fabuły, możesz go obniżyć.
Wyjątek pojawia się wtedy, gdy zależy ci na osiągnięciach powiązanych z trudnością. W takim przypadku zmiana poziomu w trakcie rozgrywki może unieważnić wymagania dla konkretnego achievementu.
Death March i achievement Walked the Path
Jeżeli celem jest achievement lub trofeum Walked the Path, trzeba ukończyć główną grę na Death March od początku do końca bez obniżania poziomu trudności. Zmiana ustawienia w trakcie runu oznacza utratę możliwości zdobycia tego osiągnięcia w danym przebiegu.
Podobnie działa Ran the Gauntlet, które wymaga ukończenia gry na Blood and Broken Bones lub Death March. Death March można zaliczyć także w New Game+, więc nie musisz koniecznie podejmować tego wyzwania podczas pierwszej przygody z grą.
Bard’s Ballad: nowa opcja dla osób, które chcą spokojniejszej gry
Remastered dodaje coś, czego wcześniejsze wersje nie miały: preset dostępności Bard’s Ballad. Można go włączyć przy rozpoczynaniu gry na Just the Story albo później w menu Accessibility.
Preset może między innymi zwiększyć regenerację żywotności, zapewnić nieskończony oddech, wyłączyć niszczenie wyposażenia i łodzi, zignorować limit udźwigu oraz przyspieszyć łodzie. Każdą z tych funkcji można osobno dostosować.
To dobry wybór dla osób, które chcą poznać świat i fabułę bez angażowania się w zarządzanie zapasami, naprawy czy część pobocznych systemów. Nie jest to więc po prostu kolejny „jeszcze łatwiejszy” poziom, ale zestaw opcjonalnych ułatwień.


Który poziom trudności wybrać w The Witcher 3 Remastered?
| Jeżeli chcesz… | Wybierz |
|---|---|
| skupić się niemal wyłącznie na historii | Just the Story |
| zagrać po raz pierwszy i poznać wszystkie systemy bez frustracji | Story and Sword |
| żeby alchemia, Znaki i przygotowanie naprawdę miały znaczenie | Blood and Broken Bones |
| maksymalnego wyzwania lub achievementu | Death March |
Jeśli to twoja pierwsza przygoda z Geraltem, Story and Sword jest najbezpieczniejszą rekomendacją. Gra nadal wymaga reagowania na przeciwników i korzystania z podstawowych systemów, ale nie zamienia każdej pomyłki w ekran ładowania.
Jeśli znasz już Wiedźmina 3 albo inne action RPG, Blood and Broken Bones może dać ciekawsze doświadczenie. To właśnie tutaj przygotowanie zaczyna wpływać na przebieg przygody na tyle mocno, że kontrakt na potwora faktycznie przypomina robotę wiedźmina.
Death March warto wybierać świadomie. Nie dlatego, że to „jedyny właściwy sposób” grania, ale dlatego, że zmusza do dokładnego poznania systemów i znacznie mniej wybacza przypadkowe błędy.
G2A Plus: Użytkownicy Plus Free zdobywają Punkty Plus za zakupy. Plus Premium dodaje lepsze ceny dla członków, darmową grę co miesiąc, wyższe kody rabatowe oraz priorytetową pomoc po zakupie.
Nie ma złego wyboru, jeśli wiesz, czego oczekujesz
Wiedźmin 3 nie jest grą, w której wybranie niższej trudności odbiera połowę zawartości. Fabuła, questy, eksploracja i większość systemów pozostają dostępne niezależnie od ustawienia.
Różnica polega przede wszystkim na tym, jak mocno gra wymusza korzystanie z wiedźmińskiego arsenału. Na Story and Sword możesz improwizować. Na Blood and Broken Bones dobrze wiedzieć, co robi Quen i Jaskółka. Na Death March wiedza o przeciwniku potrafi być ważniejsza niż kilka dodatkowych poziomów Geralta.
Jeśli nie jesteś pewien, zacznij od Story and Sword. Jeżeli po kilku godzinach Velen okaże się zbyt spokojne, zawsze możesz zwiększyć trudność. Tylko pamiętaj, że jeśli polujesz na osiągnięcia związane z Death March lub Blood and Broken Bones, zmiana ustawienia w trakcie rozgrywki ma znaczenie.